Konsolka Pac-Man za 59 zł z Action — czy warto kupić?
Testujemy przenośną konsolkę Iconic Arcade Pac-Man z dyskuntu Action. Sprawdzamy, czy ta tania elektronika to uczciwy zakup czy zwykły gadżet.
Konsolka Iconic Arcade Pac-Man to oficjalnie licencjonowana przenośna maszyna do grania, którą kupisz w dyskuntach takich jak Action za zaledwie 59 zł — tyle co zestaw z McDonalda. W rynku taniej elektroniki, zdominowanym przez bezimienne pirackие urządzenia z tysiącami wbudowanych kopii, legalny produkt Bandai Namco stanowi zaskakujący ewenement.
Rynek przenośnych konsol retro — skąd się bierze boom?
Od kilku lat obserwujemy dynamiczny rozwój segmentu przenośnych maszynek retro. Azjatyckie fabryki nieustannie wypluwają kolejne generacje urządzeń, prześcigając się w emulacji coraz nowszych platform, często balansując na granicy prawa autorskiego. Wielcy gracze rynkowi, tacy jak Bandai Namco, wreszcie dostrzegli finansowy potencjał leżący w budżetowej nostalgii. Zamiast walczyć z tym trendem, próbują odciąć od tego tortu odpowiedni kawałek dla siebie. Legalny, oficjalny produkt na sklepowej półce wzbudza o wiele większe zaufanie u masowego konsumenta niż anonimowe wyroby z wątpliwym statusem prawnym.
Dla kogo jest ta konsolka?
Testowana Iconic Arcade Pac-Man to absolutnie nie urządzenie dla zapalonego entuzjasty, który będzie na niej godzinami śrubować rekordy. To raczej uroczy bibelot na biurko zmęczonego rutyną millenialsa — idealny odstresowywacz na pięciominutową przerwę od codziennych obowiązków. Świetnie sprawdzi się również jako całkowicie bezpieczny prezent dla najmłodszych, by z przymrużeniem oka pokazać im, w co kiedyś wpatrywali się ich rodzice. Za sześćdziesiąt złotych otrzymujemy po prostu tani bilet powrotny do przeszłości.
Jakość budowy — tandetny plastik i wiele kompromisów
Gdy bierze się to niewielkie urządzenie do ręki, od razu czuć, z jakim przedziałem cenowym mamy do czynienia. Konsolka jest niezwykle lekka, co w połączeniu ze sporymi gabarytami potęguje wrażenie pustki w środku obudowy. Plastik użyty do produkcji jest dość tandetny, przypominający najtańsze urządzenia z ubiegłych dekad, a nie współczesny sprzęt dla graczy. Producent szukał oszczędności na każdym kroku — to widać gołym okiem.
Mimo ewidentnych kompromisów w konstrukcji, muszę oddać sprawiedliwość w kwestii samego spasowania i działania. Obudowa nie trzeszczy pod naciskiem, co w tej klasie budżetowej wcale nie jest standardem. Przyciski funkcyjne — klasyczny krzyżak oraz klawisze akcji — choć wizualnie sprawiają wrażenie elementów odlanych najniższym możliwym kosztem, w praktyce radzą sobie nad wyraz dobrze. Umieszczone pod nimi gumki odbijają z zadowalającą responsywnością i precyzją, pozwalając na płynne manewrowanie postacią.
Elementem budzącym zastrzeżenia jest frontowa warstwa graficzna. Zamiast trwałego nadruku bezpośrednio na plastiku, zastosowano dużą naklejkę z motywami z dawnego automatu. Łatwo zauważyć pod jej powierzchnią gromadzące się, nieestetyczne pęcherzyki powietrza. Z tyłu obudowy znajduje się kratka osłaniająca głośnik oraz klapka baterii zabezpieczona drobną śrubką. Potrzebny jest śrubokręt do wymiany baterii, ale to nie powinien być żaden problem.
Ekran — wąskie kąty widzenia jak w kalkulatorach
Do zabawy wykorzystujemy ekran LCD, który ułożono wertykalnie. Taki zabieg idealnie pasuje do proporcji oryginalnego wyświetlacza z lat osiemdziesiątych i sprawdza się znakomicie podczas grania (feel retro!). Zastosowana matryca stanowi jednak jeden z największych minusów tej konstrukcji, charakteryzując się bardzo wąskimi kątami widzenia. Nawet minimalna zmiana pozycji konsoli od razu wpływa na drastyczny spadek kontrastu i czytelności obrazu. Brakuje jakiejkolwiek opcji regulacji jasności podświetlenia, co wymusza granie wyłącznie w dogodnych warunkach oświetleniowych.
Gry na pokładzie — trzy legendarne klasyki
Na pokładzie konsolki znajdziemy trzy oryginalne, automatowe edycje gier:
| Gra | Rok | Opis |
|---|---|---|
| Pac-Man | 1980 | Klasyk — uciekamy przed kolorowymi duszkami, pożerając tysiące pikselowych kulek |
| Super Pac-Man | 1982 | Przemodelowana mechanika — konsumujemy klucze i gigantyczne piguły mocy, przenikami ściany |
| Pac & Pal | 1983 | Rzadki spin-off — zielony stworek Miru podkrada nam przedmioty z planszy |
Rozgrywka na tym skromnym sprzęcie to zaskakująco przyjemne doświadczenie, głównie dzięki wiernej reprodukcji zainstalowanych tytułów. Wszystko to śmiga bez zauważalnych opóźnień w emulacji, wiernie naśladując swoje pierwowzory. Znacznie lepiej od ekranu wypada warstwa dźwiękowa — zastosowany z tyłu głośnik jest donośny i bezbłędnie odtwarza znane, klasyczne efekty audio.
Urządzenie nie pozwala na zapisywanie postępów, zmuszając do tradycyjnego przechodzenia kolejnych etapów. Przewidziano jednak możliwość zresetowania najwyższych wyników punktowych za pomocą ukrytego menu.
Co to oznacza dla kupującego?
Konsolka Iconic Arcade Pac-Man to urządzenie pełne brutalnych, namacalnych kompromisów wymuszonych bardzo niską ceną. Fatalnie odlany plastik i wyświetlacz o kątach widzenia rodem z kalkulatorów z wczesnych lat dwutysięcznych to widoczne oszczędności. Jednak producent sprytnie i z wyrachowaniem przypudrował to wszystko w pełni legalnym kodem od wydawcy.
To absolutnie nie jest gadżet, który zrewolucjonizuje wasz mobilny gaming w trakcie długich lotów. Jako impulsywny zakup przy okazji wyprawy do sklepu po chemię gospodarczą sprawdza się wprost wybornie. Za sześćdziesiąt złotych otrzymujemy bezproblemowy dostęp do trzech w pełni legalnych, automatowych klasyków z dawnych lat. Dla fanów klasycznej rozrywki, poszukujących niedrogiego, przenośnego sprzętu na krótkie sesje, jest to wydatek zdecydowanie warty rozważenia — dalece przewyższający jakością anonimowe wyroby dostępne zazwyczaj na półkach dyskontów.
Najczęstsze pytania
Ile kosztuje konsolka Pac-Man w Action?
Konsolka Iconic Arcade Pac-Man kosztuje 59 zł w dyskoncie Action. To jeden z najtańszych legalnych produktów retro dostępnych w polskich sklepach.
Jakie gry są zainstalowane w tej konsoli?
Konsolka zawiera trzy oryginalne, automatowe edycje: klasyczny Pac-Man z 1980 roku, Super Pac-Man z 1982 roku oraz rzadki Pac & Pal z 1983 roku.
Czy ta konsolka ma problemy z emulacją?
Nie — gry działają bez zauważalnych opóźnień i wiernie naśladują oryginały. Emulacja jest bezbłędna, a efekty dźwiękowe są dobrze odtwarzane.
Czy można zapisywać postępy w grach?
Nie ma funkcji zapisywania postępów. Urządzenie zmusza do tradycyjnego przechodzenia poziomów, ale pozwala zresetować najwyższe wyniki za pomocą ukrytego menu.
Dla kogo ta konsolka jest przeznaczona?
To idealne urządzenie dla nostalgicznych dorosłych szukających niedrogiego prezentu, bibelotu na biurko lub prezentu dla dzieci zainteresowanych klasyczną grą.
Na podstawie: PPE. Tekst opracowany redakcyjnie.