Steam Machine miał kosztować 3000 zł. Kryzys RAM zniszczył plany Valve
Inżynierowie Valve ujawnili, że Steam Machine miał być o 1200 zł tańszy. Kryzys na rynku pamięci RAM zmuszył do drastycznej podwyżki ceny.
Kryzys na rynku pamięci RAM zmuszył Valve do podniesienia ceny Steam Machine z planowanych około 3000 złotych do ostatecznych 4200 złotych, czyli wzrostu o ponad 30 procent. Inżynierowie firmy ujawnili, że nie zdążyli nawet ustalić ostatecznej ceny detalicznej przed momentem, w którym rynek zmusił ich do drastycznego zrewidowania planów.
Jak obliczono pierwotną cenę Steam Machine?
Wyliczenia opierają się na porównaniu wzrostu ceny Steam Decka. Urządzenie Valve podrożało z 2200 złotych do około 3150 złotych, co stanowi wzrost o 35–36 procent. Jeśli zastosować tę samą procentową podwyżkę do hipotetycznego Steam Machine sprzed inflacji cen RAM, okaże się, że sprzęt miał pierwotnie kosztować około 3000 złotych. Ostateczna cena 4200 złotych jest więc o 1200 złotych wyższa niż planowano.
Inżynierowie Pierre-Loup Griffais i Yazan Aldehayyat nie ujawnili konkretnej, precyzyjnej kwoty, ale przyznali, że pierwotny plan zakładał cenę zbliżoną do tej, o jaką wzrosła cena Steam Decka. Szybkie obliczenia na serwetce pozwalają powiązać te fakty i dojść do wniosku, że Valve planowała konkurencyjną cenę w okolicach 3000 złotych.
Sztuczna inteligencja jako przyczyna kryzysu pamięci
Rynek pamięci RAM znajduje się w stanie kryzysu napędzanym gigantycznym rozwojem sztucznej inteligencji. Firmy zajmujące się AI generacyjnym pochłaniają ogromne ilości pamięci do trenowania modeli i obsługi zapytań użytkowników. To spowodowało skokowy wzrost popytu, który znacznie przewyższył podaż, a w konsekwencji doprowadziło do drastycznych wzrostów cen.
Problemy Valve to nie koniec historii. Branża gier wideo jako całość zmaga się z tym kryzysem. Zarówno Xbox Series X, jak i PlayStation 5 doczekały się podwyżek zaledwie kilka miesięcy temu. Wewnętrzna notatka szefowej Xboxa, Ashy Sharmy, ujawnia, że sprzęt trafiający do konsol Microsoftu może ostatecznie kosztować nawet pięć razy więcej niż na początku.
| Urządzenie | Planowana cena | Aktualna cena | Wzrost | Przyczyna |
|---|---|---|---|---|
| Steam Machine | ~3000 zł | 4200 zł | +30% | Kryzys RAM |
| Steam Deck | 2200 zł | ~3150 zł | +35–36% | Kryzys RAM |
| Xbox Series X | nieznana | wyższa | +5x możliwy | Komponenty do AI |
| PlayStation 5 | nieznana | wyższa | nieznany | Kryzys RAM |
Co to oznacza dla graczy?
Sytuacja na rynku sprzętu gamingowego staje się coraz bardziej niekorzystna dla konsumentów. Gry wideo są już drogim hobby, a rosnące ceny sprzętu czynią wejście w granie jeszcze bardziej niedostępnym. Steam Machine miał być alternatywą dla tych, którzy chcą grać, ale nie stać ich na drogie pecety. Cena 4200 złotych za podstawowy model z dyskiem 512 GB to jednak suma, którą wielu potencjalnych klientów będzie musiało długo oszczędzać.
Warunkiem obniżki cen jest pęknięcie bańki na rynku pamięci RAM. Jednak eksperci nie spodziewają się tego w najbliższym czasie. Sztuczna inteligencja będzie rosnąć w siłę, a wraz z nią popyt na pamięć. Valve nie jest jedyną firmą czekającą na zmianę sytuacji — cały sektor gier wideo ma nadzieję, że kryzys się skończy.
Czy jest jeszcze szansa na tańsze granie?
Na razie jedyną nadzieją jest czekanie. Być może bańka na rynku pamięci RAM w końcu pęknie, a Valve zdoła obniżyć cenę Steam Machine bliżej swojego pierwotnego celu. Jednak na podstawie obecnych trendów i wewnętrznych notatek Microsoftu nie powinno się liczyć na szybkie rozwiązanie problemu. Producenci sprzętu będą zmuszeni do utrzymywania wysokich cen tak długo, jak długo będzie trwać kryzys na rynku komponentów.
Gracze, którzy planują zakup nowego sprzętu, powinni być świadomi, że ceny mogą jeszcze rosnąć. Warto rozważyć opcje takie jak używany sprzęt, starsze generacje konsol lub czekanie na lepsze czasy. Steam Machine w cenie 4200 złotych to już znacznie drożej niż planowano, ale może być jeszcze drożej, zanim sytuacja się poprawi.
Najczęstsze pytania
Ile miał kosztować Steam Machine przed kryzysem RAM?
Według inżynierów Valve, Steam Machine miał kosztować około 3000 złotych. Ostateczna cena 4200 złotych jest wynikiem wzrostu cen pamięci RAM o ponad 30 procent, napędzanego rozwojem sztucznej inteligencji.
Dlaczego drożeje sprzęt gamingowy?
Kryzys na rynku pamięci RAM, wywołany gigantycznym rozwojem AI, zmusza producentów do drastycznych podwyżek. Dotknęło to nie tylko Valve, ale też Microsoftu i Sony — komponenty mogą kosztować nawet pięć razy więcej niż planowano.
Kiedy ceny sprzętu mogą się obniżyć?
Obniżka jest możliwa dopiero po pęknięciu bańki na rynku pamięci RAM, ale eksperci nie spodziewają się tego w najbliższym czasie. Obecna sytuacja może utrzymywać się jeszcze długo.
Czy inne konsole też podrożały?
Tak. Xbox Series X i PlayStation 5 podniosły ceny zaledwie kilka miesięcy temu. Wewnętrzne notatki Microsoftu sugerują, że komponenty mogą ostatecznie kosztować pięć razy więcej niż na początku.
Na podstawie: IGN Polska. Tekst opracowany redakcyjnie.